﻿<title_newspaper="Sztandar Młodych"> 
<title_article="Niezbędny warunek"> 
<author_1="T. Szczepański"> 
<author_2=""> 
<language="pl"> 
<style="press"> 
<year="1954"> 
<date="1954-11-05"> 
<month="11"> 
<period="d"> 	
<status="1_obieg"> 
<support="paper">

Czy pamiętacie? „Bałuckie limfatyczne dzieci Z wyostrzonymi twarzyczkami (Jakby z bibułki sinoszarej wyciął ich rysy nożyczkami), upiorki znad cuchnącej Łódki, z zapadłą piersią, starym wzrokiem, Siadając w kucki nad rynsztokiem, Puszczają papierowe łódki za ścieki, tęczujace tłusto Metami farbek z apretury — ..." Ten fragment „Kwiatów polskich" Tuwima czyta się dziś jak historię bezpowrotnie minionych czasów. Nie znajdziesz dziś Bałut — dzielnicy, gdzie „rozpalona nędza łódzka” zamykała .wśród kamienic czynszowych, w obrębie maleńkiego kwadratu podwórka „młodość z zapadłą piersią", a cuchnącymi rynsztokami ulicy Aleksandrowskiej, Urzędniczej lub Piwnej żeglować kazała marzeniom-patykom, puszczanym w miejsce okrętu ręką małego „upiorka”. Na skrzyżowaniu tych ulic wyrósł budynek V Przychodni Przeciwgruźliczej. Na Piwnej po raz pierwszy w historii tej ulicy pojawiły się drzewka. Posadziła je młodzież z bałuckich szkół. Relacją o zmianach, jakie nasze czasy przyniosły robotniczym Bałutom, można by zapisać dziesiątki stron. O nowych bałuckich przychodniach lekarskich, o jasnych blokach mieszkaniowych nowych Bałut, wypierających stare drewniane rudery, o ogromnym stadionie sportowym, budującym się obok nowego, nowoczesnego oddziału Julianowskiego Szpitala, o budynkach przyłączanych do sieci wodociągowej i kanalizacyjnej. Uczestniczenie w posiedzeniach nie wystarcza. „Dzikie” drużyny sportowe w okolicach ulicy Hipotecznej spotykałeś również w latach przedwojennych Bałut. Zbierała się wtedy grupa zapaleńców i na polach w pobliżu fabryki Buhle'go. w podartych butach, a nierzadko i boso kopała wykombinowaną skądś pitkę. Któż miał się nimi interesować? Radni miejscy ówczesnej Lodzi zajęci byli ochroną praw fabrykantów — Poznańskich i Scheiolerów. Drużyna piłki nożnej, która powstała niedawno na terenie komitetu blokowego Nr 43, inaczej rozpoczęła swój start. Motorem poczynań chłopców z „bloku 43” był przewodniczący obejmującego ten teren Komitetu Frontu Narodowego, ob. Las. Przy jego pomocy komitet blokowy wystąpił z wnioskiem, a towarzysze z Dzielnicowej Rady Narodowej wydzielili drużynie plac pod boisko. 

</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
